Można? Można! (recenzja Metallica „Helping Hands… Live & Acoustic at the Masonic”)

A co można? Po blisko czterech dekadach na scenie wydać płytę, która będzie zaskakiwać. W dodatku pozytywnie. Dla mnie akustyczna koncertówka "Helping Hands... Live & Acoustic at the Masonic" to bodaj najlepsze, co Metallica wydała od czasu rewelacyjnej "...and Justice For All". Nie ma tu przypiętej bez ładu i składu orkiestry, nie ma pijackiego bełkotu... Czytaj dalej →

Reklamy

Wyskakiwać z kasy! (recenzja Arch Enemy „Covered In Blood”)

Wszelkie płyty typu „The Best Of”, „Greatest Hits”, czyli po prostu wszystkie składanki, zawsze odbierałem jako mniej lub bardziej bezpardonowe wyciąganie kasy od fanów. Moim zdaniem do rzadkości należą kompilacje, które są interesujące i nie stanowią wyłącznie zapchajdziury służącej do podreperowania budżetu zespołu w latach posuchy i w czasach, gdy brakuje lepszych pomysłów na nowy... Czytaj dalej →

Enigmatyczny Niemen w chmurze kapelusza

Stare Wasiliszki to wieś na Białorusi, w której 16 lutego 1939r. przyszedł na świat Czesław Wydrzycki. Swój sceniczny pseudonim – Niemen - przyjął od nazwy rzeki płynącej w pobliżu jego miejsca urodzenia. Do powojennej Polski został przesiedlony w 1958 roku w ramach ostatniej fali masowych wysiedleń Polaków z Kresów Wschodnich. Rodzina Wydrzyckich zdecydowała się na... Czytaj dalej →

27 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (relacja z koncertu, CK Wiatrak, Zabrze 12.01.2019)

Chaos, Transgresja, Jelonek, TSE. To wykonawcy, którzy wsparli Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, podczas 27 Finału w zabrzańskim CK Wiatrak. Chaos. Na pierwszy ogień - bytomski Chaos. Zespół zagrał kilka własnych kompozycji i zestaw coverów, przy wyborze których Panowie kierowali się najwyraźniej zasadą "mydło i powidło". W efekcie słuchacze dostali "Breaking The Law" Judas Priest zestawione... Czytaj dalej →

Gburskie syny w tra(n)sie (relacja z koncertu Kapela Ze Wsi Warszawa, Żaczek, Kraków 07.12.2018)

Kapela ze Wsi Warszawa to grupa grająca szeroko rozumiany folk. Choć obecnie, chyba bliższe zespołowi byłoby określenie „world music”. Zresztą mniejsza o "łatki". Zespół zaprezentował swoją eklektyczną muzykę w krakowskim klubie Żaczek. Zagrali dla mniej więcej stuosobowej publiczności. A co zagrali? Koncert rozpoczął się tajemniczym wstępem zagranym na lirze korbowej przez Maćka Cierlińskiego zastępującego na... Czytaj dalej →

Wszystko ma znaczenie (wywiad Jacek Pełka)

Muzyk pochodzący z Katowic, który na stałe zamieszkał w pięknych okolicach Rezerwatu Pazurek. Gra muzykę medytacyjną oraz muzykę obrazu, którą określa, jako „coś pomiędzy improwizowanym ambientem, a pięknymi dźwiękowymi krajobrazami z innych wymiarów rzeczywistości”. Stoi za tajemniczą nazwą Godra. Przed Wami Jacek Pełka. magnetOFF/ON: Cześć Jacku. Pod szyldem Godra prezentujesz improwizowany ambient gitarowy. To chyba... Czytaj dalej →

Soundtrack na zimę (recenzja Godra „Giatra”)

Podobno nie zaczyna się zdania od „nie”. Ale muszę. Nie będę ukrywał, że miałem sporą zagwozdkę pisząc tę recenzję. Gdy otworzyłem przesyłkę z płytami, moją uwagę przyciągnęła minimalistyczna, utrzymana w jasnej tonacji, okładka z dużym symbolem pośrodku. Wrzuciłem krążek do odtwarzacza, słucham, myślę sobie, że coś długo się ten wstęp rozkręca, przeskakuję utwór, drugi jest... Czytaj dalej →

Żerowania na sentymentach ciąg dalszy (recenzja Jean Michel Jarre „Equinoxe Infinity”)

Po dwóch, niezbyt ciekawych płytach, opatrzonych wspólną nazwą „Electronica”, francuski mistrz muzyki elektronicznej powraca z kontynuacją swojej drugiej płyty „Equinoxe”. To kolejny „powrót do korzeni” w wykonaniu Jarre’a. W 1997r. ukazała się kontynuacja „Oxygene”, pt. „Oxygene 7-13”, a dwa lata temu- trzecia płyta z serii. „Oxygene 3”, pomimo tego, że odstawała od wcześniejszych płyt spod... Czytaj dalej →

Przerost formy nad treścią (recenzja Behemoth „I Loved You At Your Darkest”)

Czasy, gdy hasło "nowy Behemoth" powodowało u mnie przyspieszenie rytmu serca mam dawno za sobą. Po inteligentnie podanej* "Evangelion" i przereklamowanej** "The Satanist", do najnowszego dziecka Pomorskiej Bestii podszedłem bez emocji i z dużą dozą dystansu. Zwłaszcza, że zaprezentowane przed premierą single nijak mnie nie ruszyły.   Płytę otwiera wstęp "Solve", który od pierwszych sekund... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑